Mistrzostwa Świata Sambo – relacja walk

Kategoria do 48 kg kobiety Sambo sportowe
Sylwia Daniel kontra Salijevic Mirella Serbia.
Już same losowanie nastrajało pozytywnie ponieważ Sylwia Daniel Dostała pusty los i przeszła do drugiej rundy. Tam też zmierzyła się z reprezentantką Serbii Salijevic Mirella która to po emocjonującej dla mnie walce minimalnie wygrała z Sylwią. Notabene Mirella zdobyła brązowy medal mistrzostw świata. Sama walka Sylwii była dobra, w pewnym momencie Sylwia trzymała za przedramię zawodniczkę i próbowała wyciągnąć dźwignię łokciową, która to by zakończyła całą walkę przed czasem. Niestety Serbka szybko się zorientowała i przeszła do kontrataku a Sylwii zabrakło trochę szczęścia i więcej siły do zwycięstwa. Było dużo prób ataku po jednej i drugiej stronie gdzie nasza zawodniczka doskonale wyczuwała intencje i nie dopuszczała do skutecznych akcji oponentki. Reasumując było bardzo dobrze. Oczywiście mogłoby być lepiej, ale jak na pierwszą imprezę tej rangi nasza zawodniczka spisała się dobrze.
Kategoria 72 kg Kobiety Sambo sportowe
Herdzik Izabela kontra Galyant Svetlana Rosja
Sama waga była mocno i licznie obsadzona, było sporo walk do zrealizowania. Izabela Herdzik nie miała szczęśliwego losowania od razu trafiła na zawodniczkę z Rosji Galyant Svetlana. Zawodnicy rosyjscy są doskonale przygotowani pod względem motorycznym jak i technicznym. Zawodniczka z Rosji była bardzo szybka potrafiła „oszukać” naszą Izę przez swoje zagrywki techniczne. Nie mniej Iza podejmowała walkę, kilkakrotnie uniknęła rzutu a sama doprowadziła do upadku Svetlany. Niestety nie było to punktowane. Ponadto próbowała założyć dosyć trudną dźwignie pod nogami zawodniczki z Rosji, która to niestety uniknęła tego ataku i przeszła w szybką kontrę zakończoną rzutem za 1 punkt, a następnie z dosiadu założyła dźwignie łokciową i tym sposobem wygrała walkę. Rosjanka zdobyła tytuł mistrzyni świata. Naszej Izie zabrakło bezpośredniego przygotowania startowego z założeniem przypuszczalnych technik stosowanych w najnowszy trendach przez zawodników. Jako że Svetlana wygrała następną walkę Iza miała Możliwość zawalczyć o trzecie miejsce w repasażach niestety spotkanie z reprezentantką Francji Le Gain Tiphaine zostało rozstrzygnięte na korzyść francuski i Iza pozostała bez medalu.
Kategoria 74 kg mężczyźni Sambo Combat
Matuszczak Jacek kontra Chernjavskis Artus Łotwa
Jacek do walki wyszedł z entuzjazmem – dostał pusty los i przeszedł do następnej rundy. W walce nastąpiła wymiana ciosów pomiędzy zawodnikami, z przewagą dla naszego reprezentanta. Jednakże Jacek na chwilę się rozluźnił a to wykorzystał Łotysz poprzez zastosowanie rzutu z trzymaniem i przez to otrzymał on znaczna przewagę. W ostatniej chwili wykonał rzut na Jacku i niestety ten musiał uznać wyższość napastnika. Jeszcze raz było widać brak bezpośredniego przygotowania startowego, które zostałoby nadrobione, gdyby nasza organizacja miała możliwość do jego przeprowadzenia.
Kategoria do 82 kg mężczyźni Sambo Combat
Rynkowski Julian kontra Amatov Zhanybek Kirgistan
Julian zaczął spokojnie, jednak już po kilku chwilach został zasypany lawiną uderzeń – któreś z nich dosięgło celu i niestety został zaliczony knock down i zawodnik z Kirgistanu już wygrywał 4 punktami. Trochę było nieporozumienia ze strony sędziów, niestety na niekorzyść Juliana. Zawodnik z Kirgistanu atakował po gwizdku i w sposób niekonwencjonalny, lecz punkty zostały mu zaliczane. Ostatecznie walka zakończyła się przegraną Juliana z brakiem możliwości walki w repasażach.
Kategoria do 100 kg mężczyźni Sambo Combat
Rogoz Witold kontra Stoyanov Ivan Bułgaria
W tej walce wyraźną przewagę w stójce przejawiał Witold, silne uderzenia nogami (niskie kopnięcia) spowalniały Bułgara. Bułgar był jednakże lepiej przygotowany w Sambo sportowym i wykazywał to poprzez stosowanie rzutów i trzymań – skutecznych i punktowanych. Tutaj również wynikło jedno nieporozumienie – Witold był w parterze w trzymaniu i nie mógł skontrować poprzez zakładanie dźwigni na głowę a ręce „przytrzymywał” sędzia. Sędzia w późniejszej rozmowie ze mną powiedział, że niestety próba dźwigni którą próbował wykonać Witold z uwolnienia z trzymania, była traktowana jako próba zdjęcia kasku i dlatego tak się musiał zachować. Nie mniej jednak Witold próbował zawalczyć i robił to z powodzeniem do momentu wykonania czystego rzutu bokiem przez plecy który w nomenklaturze zapaśniczej nazywa się pół suplesem i wtedy Bułgar otrzymał 4 decydujące punkty. W tym momencie nasz zawodnik niestety przegrał walkę. Bułgar przegrał następną walkę i Witold już nie miał możliwości walczyć w repasażach.
Reasumując:
Sam start w tej rangi zawodach jest już wielkim osiągnięciem i to że Polska nie jest odosobniona w dziedzinie sportu, która z czasem może stać się sportem Olimpijskim.
Z racji tego iż jesteśmy bardzo młodą organizacją o małym zapleczu jeszcze zawodniczym i sprzętowym nie potrafiliśmy zapewnić swoim zawodnikom wystarczającego doszkolenia przedstartowego jaki powinna mieć kadra narodowa. Może to się zmieni kiedy wesprze nasz sport Ministerstwo Sportu i Turystyki. Miejmy nadzieje, że te zawody dadzą nam odpowiednie doświadczenie które pozwoli nam na godne reprezentowanie.
Prezes Polskiego Związku Sambo
Marek Porycki

Tweet
Podziel się na Facebooku
Digg
Delicious
Kanał RSS